Wytrzymała tkanina dla dzieci

Wytrzymała tkanina dla dzieci

Mam dwójkę dzieci, które można określić mianem żywego srebra. Są bardzo żywotne i ciężko, żeby usiedziały chociaż dwie minuty w jednym miejscu. Starszy chłopiec ma sześć lat, natomiast córka jest o półtora roku młodsza. Oboje tworzą super drużynę, która jest w stanie wyprowadzić z równowagi każdego dorosłego. Ostatnio jak zaczęło się robić cieplej moje dzieciaki większość czasu spędzają w ogrodzie i przez czas dwóch tygodni miałam już do wyrzucenia trzy koszulki, ponieważ okazuje się, że uległy zniszczeniu. 

Ubranie z flaneli dla małych dzieci

tkanina flanelaPowodem uszkodzeń była bójka oraz próba wspięcia się na drzewo podczas zabawy w chowanego. Niestety zniszczenia były tak duże, że nie dało się ich naprawić. Oczywiście jak dzieciaki wychodzą na dwór to są ubierane w takie starsze rzeczy, ale jednak nie mam ich aż tyle, żeby co chwila wyrzucać. Stwierdziłam, że sama uszyję im jakieś bluzeczki z wytrzymałego materiału. Uznałam, że najlepsza do tego celu będzie tkanina flanela. Jest to tkanina, która jest wykorzystywana do szycia ciuchów roboczych, więc musi byc wytrzymała. Do tego jest również przewiewna co jest bardzo ważne przy dzieciakach, które są tak aktywne i cały czas się pocą. Jeszcze jedną zaletą tkaniny flaneli jest to, że jest bardzo przyjemna w dotyku. Dzięki temu moje dzieciaki nie będą narzekać, że coś je gryzie. Znalazłam fajny sklep internetowy, w którym tkanina flanela jest dostępna w różnych kolorach i wzorach. Postanowiłam złożyć zamówienie. Dobrze, że mam jakieś doświadczenie w szyciu, dzięki temu może uda mi się trochę zaoszczędzić. Dla młodej zamówiłam tkaninę w kolorach jakie lubi, czyli różową i fioletową. Natomiast dla syna niebieską i żółtą. Mam nadzieję, że ciuchy im się spodobają. Zresztą zapowiem im, że nie będą mogli wychodzić na dwór jeśli nie ubiorą uszytych przeze mnie bluzek. Mam nadzieję, że tkanina flanela da radę i starczy moim dzieciom na dłużej niż inne produkty. Wiadomo jak to jest z dziećmi, ciężko je powstrzymać i pomysłów mają na prawdę wiele. Producenci tkanin powinni testować swoje materiały właśnie na takiej grupie wiekowej, żeby móc potwierdzić ich wytrzymałość. 

Niedawno zakończyłam szycie bluzek dla moich maluchów. Obecnie mają uszyte po trzy sztuki każde. Mam nadzieję, że tkanina wytrzyma ich dzikie harce. Na szczęście bluzeczki, które im uszyłam bardzo im się podobają, więc nie muszę uciekać się do szantażu, żeby zachęcić je do ich noszenia. Pogoda co raz bardziej sprzyja, więc zabaw na dworze jest co raz więcej. W sumie dobrze, że siedzą na świeżym powietrzu, a nie przed TV.